Dziewczynki były na otwarciu nowo wybudowanego kościoła w miasteczku moich rodziców. Duża uroczystość, na której obecny był arcybiskup, poświęcił nową budowlę i odprawił mszę. Zapytana o wrażenia Patka powiedziała, że najbardziej podobał jej się "król z miotłą". Chwilę nam zajęło domyślenie się, gdzie ona tego króla widziała :)
Cudny koncept! Ja mam co prawda "pojedynczaka -chłopaka", ale myślenie podobne:-) Wszystkiego dobrego w nowym roku!
OdpowiedzUsuńCudny koncept! Ja mam co prawda "pojedynczaka -chłopaka", ale myślenie podobne:-) Wszystkiego dobrego w nowym roku!
OdpowiedzUsuń