poniedziałek, 5 grudnia 2016

Król z miotłą

Dziewczynki były na otwarciu nowo wybudowanego kościoła w miasteczku moich rodziców. Duża uroczystość, na której obecny był arcybiskup, poświęcił nową budowlę i odprawił mszę. Zapytana o wrażenia Patka powiedziała, że najbardziej podobał jej się "król z miotłą". Chwilę nam zajęło domyślenie się, gdzie ona tego króla widziała :)

2 komentarze:

  1. Cudny koncept! Ja mam co prawda "pojedynczaka -chłopaka", ale myślenie podobne:-) Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny koncept! Ja mam co prawda "pojedynczaka -chłopaka", ale myślenie podobne:-) Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń