piątek, 15 maja 2015

Kto zrobił bałagan???

Wróciłam wczoraj późno z pracy, a dziewczyny całe popołudnie spędziły z babcią. Kładę dziewczyny spać. Kolacja, rozbieranie do kąpieli, przypomniałam sobie o sprzątnięciu pokoju, więc pytam (nawet nie zaglądając) "Dziewczynki, czy jest sprzątnięte w pokoju?" "Nieeee, klocki są rozwalone", "To sprzątnij" mówię do Patki. "Ale to nie ja rozwaliłam". Pytam w związku z tym "A kto to rozwalił". "To BABCIA rozwaliła klocki"

środa, 6 maja 2015

Nic się nie ukryje

Usypiam dziewczynki. Po przeczytaniu bajki mówię im dobranoc i chcę już wyjść, kiedy Patka zatrzymuje mnie pytaniem "Mamo, czemu musisz iść?" "Muszę ugotować Wam obiad na jutro" odpowiadam. "A dlaczego?" "Dlatego, że jutro wyjeżdżam, a tata nie umie Wam ugotować obiadu". Na co wyrywa się Amelka "Ale tata umie ugotować. Jak byłaś we Włoszech (dla przypomnienia zimą) to tata codziennie nam gotował obiady". To nic, że ktoś te obiady wcześniej ugotował i zamroził, no nie? :)

piątek, 1 maja 2015

Monologi trzylatki

Amelka ostatnio strasznie się mądruje i każda jej wypowiedź, to kilkuzdaniowy monolog.
Dziś siedzi na nocniku i skubie paznokcia. Tata pyta "co robisz?"
"Skubię zadziorka. Jak nie macie obcinaczki, to trudno, ja to olewam".
Kurtyna!