Tata smacznie śpi. Pchły wdrapały się na łóżko, puściły sobie bajkę i grzecznie oglądają, więc tata dalej próbuje przyciąć komara. Po chwili Amelka z oburzeniem mówi "Tato, co ty sobie wyobrażasz, jestem głodna, zrób śniadanie!"
Innego dnia podobny scenariusz. Z drzemki wyrywa tatę Patka "Taaaatooo jestem głodna, zrób śniadanie"
Na co tata mówi "zaraz zrobię śniadanie"
Patka: "Nie zaraz tylko teraz, ja TERAZ jestem głodna!"