Dziś Amelka nas zabiła. Przyniosła rysunek, o ten:
Więc pytamy co to. No więc na górze jest samolot, na dole pociąg. Na co tata mówi „Ale wiesz Amelko, temu samolotowi czegoś brakuje…” Amelka niewiele myśląc odwraca kartkę i mówi: przecież tu jest skrzydło.