niedziela, 12 października 2014

Spadamy z krzeseł

Ostatnio Pchełki mają takie teksty, że my normalnie z krzeseł spadamy ze śmiechu. Poza cudownymi dziecięcymi odmianami (np. UPIECZAŁAM ci ciasto), słówkami, których znaczenia trzeba się czasem długo domyślać (np. NIGONKA, czyli winogronka, NIEWDZIEĆ - niedźwiedź, TOPTEK - helikopter, MOCYK (mocyki w l.mn.) - motocykl, PAPUTI - tetra do spania, PONDZIE - spodnie, KACIAN- krasnal), zaczęły się też wreszcie zrozumiałe dialogi między nimi.
Możecie się spodziewać, że część tych tekstów tu zanotuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz