Jedziemy na wycieczkę. Po zatankowaniu na automatycznej stacji benzynowej Amelka pyta:
- Mamo, a zatrzymany się na jakiejś benzynie z hotdożkami?
poniedziałek, 22 maja 2017
poniedziałek, 5 grudnia 2016
Król z miotłą
Dziewczynki były na otwarciu nowo wybudowanego kościoła w miasteczku moich rodziców. Duża uroczystość, na której obecny był arcybiskup, poświęcił nową budowlę i odprawił mszę. Zapytana o wrażenia Patka powiedziała, że najbardziej podobał jej się "król z miotłą". Chwilę nam zajęło domyślenie się, gdzie ona tego króla widziała :)
niedziela, 6 listopada 2016
Samolot
Dziś Amelka nas zabiła. Przyniosła rysunek, o ten:
Więc pytamy co to. No więc na górze jest samolot, na dole pociąg. Na co tata mówi „Ale wiesz Amelko, temu samolotowi czegoś brakuje…” Amelka niewiele myśląc odwraca kartkę i mówi: przecież tu jest skrzydło.
Więc pytamy co to. No więc na górze jest samolot, na dole pociąg. Na co tata mówi „Ale wiesz Amelko, temu samolotowi czegoś brakuje…” Amelka niewiele myśląc odwraca kartkę i mówi: przecież tu jest skrzydło.
środa, 26 października 2016
Czy to jest miłe?
P (zaraz przed zaśnięciem): Mamo, czy jak się powie, że coś jest ładne, to to jest miłe?
Mama: Tak kochanie.
P: Masz ładną bluzkę.
Mama: dziękuję bardzo mi miło.
Na to P. uśmiechnęła się zadowolona i zasnęła :)
Mama: Tak kochanie.
P: Masz ładną bluzkę.
Mama: dziękuję bardzo mi miło.
Na to P. uśmiechnęła się zadowolona i zasnęła :)
wtorek, 26 lipca 2016
Gdzie znaleźć dobrą pożyczkę?
Siedzimy przy stole i rozmawiamy o naszych planach mieszkaniowych.
Tata: No i mamy na oku ten segment no i teraz tylko trzeba znaleźć dobrą pożyczkę.
Amelka (z błyskiem w oku): O! Ja dziś widziałam na targu porzeczki :)
sobota, 2 lipca 2016
Plany na przyszłość
A: Mamo, musisz mi kupić nową torebkę, taką różową z prosiaczkiem. I portfel... Bo poprzedni zgubiłam.
Tata: A po co Ci porfel?
A: Żeby pieniążki trzymać?
Tata: Ale po co Ci pieniążki?
A: Żeby kupować różne rzeczy,...
Tata: A skąd te pieniążki
A: jak już będę dorosła, to będę pracowała.
Mama: Oooo a co będziesz robiła?
A: Będę pracować ze sportowcami i latać samolotem. Będę psychologiem... jak mama..,... I znajdę sobie męża. To nie jest łatwe znaleźć męża, teraz jestem mała i jestem córką, a jak będę duża to muszę zaleźć męża, ale to nie łatwe.
Tata: Patka a ty kim będziesz z zawodu?
P: Córką :) Zawsze będę z moim bohaterem (tatą) mieszkać :)
Tata: A po co Ci porfel?
A: Żeby pieniążki trzymać?
Tata: Ale po co Ci pieniążki?
A: Żeby kupować różne rzeczy,...
Tata: A skąd te pieniążki
A: jak już będę dorosła, to będę pracowała.
Mama: Oooo a co będziesz robiła?
A: Będę pracować ze sportowcami i latać samolotem. Będę psychologiem... jak mama..,... I znajdę sobie męża. To nie jest łatwe znaleźć męża, teraz jestem mała i jestem córką, a jak będę duża to muszę zaleźć męża, ale to nie łatwe.
Tata: Patka a ty kim będziesz z zawodu?
P: Córką :) Zawsze będę z moim bohaterem (tatą) mieszkać :)
sobota, 25 czerwca 2016
Córki manipulatorki
Siedzimy we 3 przy śniadaniu, tata coś robi w innym pokoju. Amelka go woła:
- Tatooooo.......... tatooooooo.
Zero reakcji, nie słyszy jej.
- Tatoooo... tatooooo
Dalej nie ma reakcji. Na to Patka konspiracyjnym szeptem zwraca się do siostry:
- Jak wołasz, to zawołaj Tato-Bohaterze.
- Tatooooo.......... tatooooooo.
Zero reakcji, nie słyszy jej.
- Tatoooo... tatooooo
Dalej nie ma reakcji. Na to Patka konspiracyjnym szeptem zwraca się do siostry:
- Jak wołasz, to zawołaj Tato-Bohaterze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

