Amelka ostatnio strasznie się mądruje i każda jej wypowiedź, to kilkuzdaniowy monolog.
Dziś siedzi na nocniku i skubie paznokcia. Tata pyta "co robisz?"
"Skubię zadziorka. Jak nie macie obcinaczki, to trudno, ja to olewam".
Kurtyna!
piątek, 1 maja 2015
środa, 1 kwietnia 2015
Małe poranne głody
Tata smacznie śpi. Pchły wdrapały się na łóżko, puściły sobie bajkę i grzecznie oglądają, więc tata dalej próbuje przyciąć komara. Po chwili Amelka z oburzeniem mówi "Tato, co ty sobie wyobrażasz, jestem głodna, zrób śniadanie!"
Innego dnia podobny scenariusz. Z drzemki wyrywa tatę Patka "Taaaatooo jestem głodna, zrób śniadanie"
Na co tata mówi "zaraz zrobię śniadanie"
Patka: "Nie zaraz tylko teraz, ja TERAZ jestem głodna!"
Innego dnia podobny scenariusz. Z drzemki wyrywa tatę Patka "Taaaatooo jestem głodna, zrób śniadanie"
Na co tata mówi "zaraz zrobię śniadanie"
Patka: "Nie zaraz tylko teraz, ja TERAZ jestem głodna!"
niedziela, 29 marca 2015
Rozmowa o pracę
Tej zimy trzy razy wyjeżdżałam do Włoch jako instruktor, więc dziewczyny zaczęły kojarzyć moją pracę z tymi wyjazdami. Jedziemy ostatnio samochodem i opowiadam im, że jutro zostaną z tatą, bo idę na rozmowę w sprawie pracy, na co Patka mi mówi:
"Mamo, ale ty nie możesz wyjechać znów do Włoch. Co ty znowu wymyślasz?"
czwartek, 5 lutego 2015
Teoria dorastania
Wieczorne dialogi z tatą. Po bajce jeszcze dyskutują z tatą, że jak będzie ciepło, to będziemy jeździć na wycieczki rowerowe i my na rowerach, one w Croozerze. Tata stwierdził, że zazdrości im, że mogą sobie w croozerze jeździć i się nie męczą, na co Patka stwierdziła:
"Tato, jak już będziesz mały, to ja będę Ciebie i mamę w croozerze wozić... na zmianę z Amelką".
"Tato, jak już będziesz mały, to ja będę Ciebie i mamę w croozerze wozić... na zmianę z Amelką".
poniedziałek, 2 lutego 2015
Skąd się biorą pieniądze?
Przed chwilą:
Amelka wpada do kuchni krzycząc do Patki, że idzie do pracy kupować pieniążki. Podchodzi do blatu, mówi „Poproszę Pani pieniążki. O już mam” i poszła. Czyli stąd się biorą pieniążki. Chyba muszę się też do kuchni wybrać :)
Amelka wpada do kuchni krzycząc do Patki, że idzie do pracy kupować pieniążki. Podchodzi do blatu, mówi „Poproszę Pani pieniążki. O już mam” i poszła. Czyli stąd się biorą pieniążki. Chyba muszę się też do kuchni wybrać :)
wtorek, 20 stycznia 2015
Pamiętliwe bestie
Ostatnio jadąc autobusem Pchły wygłupiały się i w pewnym momencie kopnęły panią, która siedziała obok. Tata im powiedział, żeby panią przeprosiły, na co Patka mówi, opisując sytuację, która miała miejsce we wrześniu
"A jak wracałyśmy z lasu, to pani usiadła na moim liściu i porwała liścia i nie przeprosiła". Na co Amelka dodała:
"I Patka płakała, bardzo plakała."
"A jak wracałyśmy z lasu, to pani usiadła na moim liściu i porwała liścia i nie przeprosiła". Na co Amelka dodała:
"I Patka płakała, bardzo plakała."
sobota, 10 stycznia 2015
Mądre dziewczynki
Dziewczyny bawią się w mamę i dzidzię (Patka jest mamą, a Amelka dzidzią). Cały dzień chodzą po domu i się sobą opiekują. Stoją sobie aktualnie przy stoliku, za plecami telewizor gra, a one studiują książeczkę Brzechwy ("czytają" z pamięci na straganie). Nagle Amelka ogląda się na telewizor, na co Patka ją strofuje:
"Nie gapaj na telewizor, lepiej książeczki czytaj"
"Nie gapaj na telewizor, lepiej książeczki czytaj"
Subskrybuj:
Posty (Atom)