Pojechałam na 2 dni na konferencję. Jeszcze rano żegnałam się z Patką, a po południu miała miejsce taka scena. Patka leżała na kanapie podobno mocno zmartwiona. Tata ją spytał "Co się dzieje Patuniu, źle się czujesz?"
"Tak serce mnie boli... z tęsknoty za mamą".
Amelka przytula się do taty, kokosi się. Tata mówi: "Kocham Cię moja malutka córeczko". Na co ona:
"Kocham Cię mój duży tato".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz