środa, 6 maja 2015

Nic się nie ukryje

Usypiam dziewczynki. Po przeczytaniu bajki mówię im dobranoc i chcę już wyjść, kiedy Patka zatrzymuje mnie pytaniem "Mamo, czemu musisz iść?" "Muszę ugotować Wam obiad na jutro" odpowiadam. "A dlaczego?" "Dlatego, że jutro wyjeżdżam, a tata nie umie Wam ugotować obiadu". Na co wyrywa się Amelka "Ale tata umie ugotować. Jak byłaś we Włoszech (dla przypomnienia zimą) to tata codziennie nam gotował obiady". To nic, że ktoś te obiady wcześniej ugotował i zamroził, no nie? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz