Pchły mają ostatnio fazę na odgłosy zwierząt. Potrafią więc szczekać, miauczeć, muczeć jak krowa, wydawać odgłos kopyt konia, a nawet gulgać jak indyk.
Parę dni temu przy śniadaniu Patka nawija na całego z buzią pełną kanapki.
Tata: Patka, nie mów z pełną buzią...
Patka dalej nawija.
Tata: Patka, jak pies je to nie szczeka, bo mu miska ucieka.
Patka: Au au au au.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz